Anvill E'lyn

    Share
    avatar
    AnvE'lyn
    Ciekawość

    Punkty : 1
    Liczba postów : 1

    Anvill E'lyn

    Pisanie by AnvE'lyn on Nie 13 Sty 2019, 13:15

    Jestem osobą o brutalnych skłonnościach w piśmie oraz wszechstronnych zainteresowaniach. Czytam wszystko co wpadnie mi w ręce czy to książki o tajemnicach, romansidła, kryminały, biografie, prywatny pamiętnik kogoś z rodziny, słowniki czy chociażby adnotacje na tyłach kalendarza. Na co dzień zajmuję się tworzeniem, odręcznym rysowaniem i malowaniem ilustracji. Skończyłem szkołę, mam sporo czasu wolnego, bardzo chętnie zapełnię ten czas jakimś treściwym opowiadaniem. (EDIT: Zacząłem dalszą naukę, z czasem wolnym bywa różnie.)

    Co do samych opowiadań...
    Dorastałem w objęciach fantastyki i jej ciemnych odsłon, steampunk, starożytna Grecja, Rzym czy każdy inny motyw świata/frakcji nie są dla mnie problemem, ale napomknę tyle, że nie cierpię motywu nowoczesnej przyszłości.

    Niech się coś dzieje, walka, pogoń, klęska żywiołowa, inwazja demonów czy napad moherowych beretów na sektę, wszystko jedno - niech się dzieje! Łatwo się nudzę, lecz nie porzucę przez to pisania, spróbuję wówczas stworzyć okazję do innych działań. Potrafię pisać sielankowe romanse i ckliwe scenki, mogę podnieść na duchu Twoją postać lub zwyczajnie ją owinąć wokół palca i traktować jak marionetkę do zabaw, ale nie czerpię z tych scen tyle przyjemności co z biegania za ofiarą by móc ją ostatecznie powalić na ziemię po jakiejś walce i wziąć swoją nagrodę siłą. Brutalność, krew na pierwszym planie i trzask łamanych kości podczas zmagań dwóch postaci, które się nienawidzą tylko po to by wylądowały razem w sianie czy między stosami stygnących ciał?
    Och, mów mi jeszcze!

    Piszę dość szczegółowe opisy, nie oczekuję tego samego, lecz przyznam, było by miło otrzymać podobnie rozbudowany odpis. Jedyne czego nie potrafię strawić w pisaniu to wyjątkowo częste błędy ortograficzne. Doprowadzają mnie one do szewskiej pasji.

    Czas na odpis jest nieograniczony, gdy otrzymam po dwóch dniach, tygodniach czy nawet miesiącach po przeczytaniu zwyczajnie odpiszę. Nie lubię się bawić w tłumaczenia czemu kto nie pisał. Nie pisałeś/łaś? Trudno, zdarza się, każdy ma swoje życie, nie mi się tłumaczyć z niego.

    Pikanteria wydaje się pasować do mojej osobowości. Odpowiednio dozowana daje dużo przyjemnych odczuć na języku, lecz w nadmiernych ilościach lepiej zadzwonić po lekarza.

      Obecny czas to Czw 17 Sty 2019, 06:54