I was born lost and take no pleasure in being found

    Share
    avatar
    effsie
    Zaangażowanie

    Punkty : 1145
    Liczba postów : 123
    Wiek : 25

    I was born lost and take no pleasure in being found

    Pisanie by effsie on Nie 13 Sty 2019, 14:02



    I was born lost and take no pleasure

    in being found




    it's a bad, bad world

    X pochodzi z niewielkiego miasta, a gdy wyjeżdżała na studia rodzice prosili ją, by uważała na siebie. Ostrzegali – zwłaszcza przed chłopcami, którzy będą ją chcieli wykorzystać, a później zostawić, bo tacy są przecież chłopcy. X nie chciała, by rodzice o niej źle myśleli, ale on był bardzo miły i nigdy nie pomyślałaby, że potraktuje ją w taki sposób…
    Y to jej współlokatorka, a gdy X wróciła zapłakana do ich pokoju w akademiku, Y była bardzo wyrozumiała. Przytuliła ją, powiedziała, że ma prawo się tak czuć, że wszyscy faceci są do niczego, a ona przecież ma ją. X uśmiechnęła się przez łzy.

    ×××
    Poszukuję kogoś, kto zechce wcielić się w rolę Y, która powoli zacznie uświadamiać X, że nie ma nic złego w orientacji innej, niż heteroseksualna. Chciałabym, by osoba X nie robiła tego jednak z do końca dobrych pobudek – i niezależnie od jej motywu (czy Y zalazła jej jakoś za skórę? Czy X po prostu lubi bawić się ludźmi? A może nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, co robi…), by zaczęła manipulować dziewczyną. Poszukuję kogoś do współtworzenia psychologicznej opowieści o znęcaniu się, działaniu na wyrzutach sumienia, patologicznej relacji rozwijającej się pod przykrywką kiełkującego, cudownego uczucia.
    O wszelkich szczegółach bardzo, bardzo chętnie z Tobą porozmawiam.






    _________________
    they're playing our song, can you see the lights?
    can you hear the hum of our song?
    i hope we dance tonight
    before we get it wrong

      Obecny czas to Czw 17 Sty 2019, 06:51